Elastyczne reagowanie, czyli jakie?

Jeśli jesteś rodzicem, to możesz mieć za sobą setki sytuacji, gdy ‘robiło się gorąco’ a Ty zadziałałeś jak automat zanim nawet dałeś sobie szansę, by się zastanowić, jaka reakcja byłaby najlepsza dla Twojego dziecka i dla Waszej relacji. Skutki takich reakcji są często opłakane dla dziecka, dla Ciebie i dla Waszej relacji.  O tym jest właśnie elastyczne reagowanie – zamiast działać automatycznie, bierzemy oddech a nawet dwa, niewygodne emocje nie trzymają już nas tak bardzo w ryzach, a my jesteśmy w stanie podjąć działanie zgodne z naszą intencją. Przecież nie chcemy wrzeszczeć na dziecko, nie chcemy go upokorzyć, nie chcemy go ukarać ani się na nim mścić. Chcemy być z nim w relacji nawet wtedy, a może szczególnie wtedy, gdy nie wszystko idzie gładko.

CZY TO WYKONALNE?

Łatwiej powiedzieć niż zrobić? I tak i nie. Jak każda umiejętność w życiu, elastyczne reagowanie jest czymś, czego możemy się nauczyć, a nawet doprowadzić do poziomu bliskiego reakcji mistrzów zen. Są narzędzia, które angażując pracę na rozważaniu przeciwności i wdrażaniu (dobrych) intencji programują nasz umysł do postępowania tak, byśmy na wypadek kolejnej ‘katastrofy’ umieli powściągnąć różne emocje, wziąć pod uwagę perspektywę dziecka i reagować w przemyślany sposób.

CO ZYSKUJEMY?

Jakie to wspaniałe uczucie, gdy zamiast dać się porwać emocjom i zareagować często przesadnie i krzywdząco dla dziecka, udaje Ci się zaopiekować sobą, dzieckiem i sytuacją. Znasz to uczucie?

Im częściej Ty będziesz reagować elastycznie, tym większa szansa na to, że Twoje dziecię rozwinie taką postawę. O tym, że jest to życiowy as w rękawie, o jakim marzy wielu, na pewno nie muszę Cię przekonywać.

Dodaj komentarz